„...ponawiamy Nasze naglące wezwanie do tak zasłużonych zawodowych pracowników świata środków społecznego przekazu myśli, a w szczególności do tych, którzy noszą zaszczytne miano chrześcijan, aby nieśli "świadectwo w służbie słowa, którego wszystkie możliwe wyrazy powinny być wiernym echem Słowa Przedwiecznego, Wcielonego Syna Bożego, Światłości umysłów, Prawdy, która nas uszlachetnia" (Przemówienie Pawła VI na zjeździe Federacji Prasy Włoskiej, w: "L'Osservatore Romano" z dnia 24. VI. 1966).” (Paweł VI)
Łączna liczba wyświetleń
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Świadectwo w mediach
„...ponawiamy Nasze naglące wezwanie do tak zasłużonych zawodowych pracowników świata środków społecznego przekazu myśli, a w szczególności do tych, którzy noszą zaszczytne miano chrześcijan, aby nieśli "świadectwo w służbie słowa, którego wszystkie możliwe wyrazy powinny być wiernym echem Słowa Przedwiecznego, Wcielonego Syna Bożego, Światłości umysłów, Prawdy, która nas uszlachetnia" (Przemówienie Pawła VI na zjeździe Federacji Prasy Włoskiej, w: "L'Osservatore Romano" z dnia 24. VI. 1966).” (Paweł VI)
sobota, 29 grudnia 2012
Obecność mediów katolickich w przestrzeni życia publicznego
Jako katolicy mamy prawo nie tylko do istnienia, ale także do równego dostępu do wolnego przekazu prawdy chrześcijańskiej i prawdy społecznej o nas samych. Mamy prawo odwoływać się do wszystkich ludzi dobrej woli, również do członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, o poczucie odpowiedzialności w sumieniu, nie tylko przed historią, ale i przed Bogiem. To poczucie sumienia wiąże się przecież ze światem wartości budowanych na Dekalogu i Ewangelii. A później jest już tylko sprawa honoru i wierności bądź zdrady (Abp Wacław Depo)
czwartek, 27 grudnia 2012
Historia zbawienia i komunikowanie
Również świat mediów potrzebuje Chrystusowego odkupienia. W analizowaniu procesów zachodzących w dziedzinie środków przekazu i ich wartości w perspektywie wiary niewątpliwie pomocne może być zgłębianie Pisma Świętego. Jawi się ono bowiem jako «wielki kodeks» przekazu przesłania, które nie jest tylko chwilowe i okazjonalne, ale fundamentalne, ze względu na jego wymiar zbawczy.
Historia zbawienia opisuje i poświadcza komunikowanie się Boga z ludźmi; w tej komunikacji wykorzystywane są wszystkie formy i odmiany przekazu. Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, aby przyjął Jego objawienie i nawiązał z Nim dialog miłości. Z powodu grzechu ta zdolność do dialogu, zarówno na poziomie osobowym, jak społecznym, uległa osłabieniu, przez co ludzie zaznali i nadal zaznają goryczy niezrozumienia i wyobcowania. Bóg ich jednak nie opuścił, ale posłał im własnego Syna (por. Mk 12, 1-11). W Słowie Wcielonym zjawisko przekazu zyskuje najwyższe znaczenie zbawcze: to dzięki niemu bowiem człowiek otrzymuje w Duchu Świętym zdolność przyjęcia zbawienia, obwieszczania go braciom i dawania o nim świadectwa.(Jan Paweł II, list apostolski „Il rapido sviluppo”, n. 4)
wtorek, 25 grudnia 2012
Abp Zollitsch: w dzisiejszych czasach Jezus być może byłby na Twitterze
Zdaniem abp Roberta Zollitsch z Fryburga „w dzisiejszych czasach Jezus być może byłby na Twitterze i Facebook”- cytuje hierarchę Vatican Insider.
Vatican Insider
poniedziałek, 24 grudnia 2012
Środki społecznego przekazu a misje Kościoła
Paweł, który już przepowiadał w licznych miejscach, przybywszy do Aten, udaje się na areopag, gdzie głosi Ewangelię, używając języka odpowiedniego i zrozumiałego w tym środowisku (por. Dz 17, 22-31). Areopag był wówczas ośrodkiem kultury wykształconego ludu ateńskiego i dziś można go uznać za symbol nowych miejsc, w których należy głosić Ewangelię.
Pierwszym „areopagiem” współczesnym jest świat środków przekazu, który jednoczy ludzkość i czyni z niej,
jak to się określa, „światową wioskę”. Środki społecznego przekazu osiągnęły
takie znaczenie, że dla wielu są głównym narzędziem informacyjnym i
formacyjnym, przewodnikiem i natchnieniem w zachowaniach indywidualnych,
rodzinnych, społecznych. Przede wszystkim, nowe pokolenia wzrastają w świecie
uwarunkowanym przez mass-media. „Areopag” ten został, być może, nieco
zaniedbany. Na ogół uprzywilejowane bywają inne narzędzia ewangelicznego
przepowiadania i formacji, podczas gdy środki społecznego przekazu pozostawia
się inicjatywie jednostek czy małych grup, a do programu duszpasterskiego
wchodzą one tylko drugorzędnie. Zaangażowanie w dziedzinie środków społecznego
przekazu nie ma jednak wyłącznie na celu zwielokrotnienia przepowiadania Chodzi
o fakt głębszy, gdyż sama ewangelizacja współczesnej kultury zależy w wielkiej
mierze od ich wpływu. Nie wystarcza zatem używać ich do szerzenia orędzia
chrześcijańskiego i Magisterium Kościoła, ale trzeba włączyć samo orędzie w tę „nową
kulturę”, stworzoną przez nowoczesne środki przekazu. Jest to problem złożony,
gdyż kultura ta rodzi się bardziej jeszcze aniżeli z przekazywanych treści, z
samego faktu, że istnieją nowe sposoby przekazu z nowymi językami, nowymi
technikami, nowymi postawami psychologicznymi. Mój Poprzednik Paweł VI mówił,
że „rozdźwięk między Ewangelią a kulturą jest bez wątpienia dramatem naszych
czasów” i dziedzina środków przekazu potwierdza w pełni ten osąd. (Jan Paweł
II, Redemptoris missio, n. 37)
sobota, 22 grudnia 2012
Media i kultura
Wierni świeccy powinni patrzeć na media jako na potencjalne, potężne narzędzia solidarności: „Solidarność jawi się jako konsekwencja prawdziwej i słusznej informacji oraz swobodnej wymiany myśli, które sprzyjają poznaniu i poszanowaniu innych”. Nie dzieje się tak, jeżeli środki społecznego przekazu wykorzystywane są do budowania i wspierania systemów ekonomicznych, które służą zaspokajaniu chciwości i żądzy zysku. W obliczu poważnych niesprawiedliwości decyzja o całkowitym przemilczaniu przez media niektórych aspektów ludzkiego cierpienia jest przejawem wybiórczości, której nie można niczym usprawiedliwić. Struktury i polityka przekazu oraz dostęp do technologii to czynniki, które powodują, że w epoce, gdy pomyślność, a nawet przetrwanie zależą od informacji, niektóre osoby są „bogate” w informacje, a inne „ubogie”. W ten sposób środki społecznego przekazu przyczyniają się do pogłębiania niesprawiedliwości i nierówności, które stają się przyczyną takiego samego cierpienia, o jakim potem informują w swoim przekazie. Technologia komunikacji i informacji, wraz z formacją uczącą korzystania z mediów, powinny dążyć do likwidacji tych niesprawiedliwości i nierówności.
Pracownicy środków przekazu nie są jedynymi osobami, które mają powinności etyczne. Mają je również ich użytkownicy. Ludzie pracujący w mediach, którzy starają się brać na siebie odpowiedzialność za ich kształt, zasługują na publiczność świadomą własnej odpowiedzialności. Podstawowy obowiązek użytkowników środków społecznego przekazu polega na rozeznaniu i wyborze. Dla tych, którzy pracują w różnych obszarach komunikacji społecznej, mocno i jasno brzmi napomnienie św. Pawła: „Dlatego, odrzuciwszy kłamstwo, niech każdy z was mówi prawdę swemu bliźniemu, bo jesteście nawzajem dla siebie członkami [...]. Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym” (Ef 4,25.29). Służba osobie przez budowanie wspólnoty ludzkiej, opartej na solidarności, sprawiedliwości i miłości oraz na upowszechnianiu prawdy o ludzkim życiu i o jego końcowym spełnieniu w Bogu – to podstawowy wymóg etyczny dla środków społecznego przekazu. W świetle wiary komunikowanie się ludzi trzeba uznać za drogę prowadzącą od wieży Babel do Pięćdziesiątnicy, a zatem za obowiązek osobisty i społeczny przezwyciężania zapory w porozumiewaniu się (por. Rdz 11,4-8), przez otwarcie się na dar języków (por. Dz 2,5-11), na przekaz odnowiony mocą Ducha Świętego, posłanego przez Syna. (Kompendium Nauki Społecznej Kościoła, nn. 561-562)
piątek, 21 grudnia 2012
Komunikowanie i kontemplacja
Nauczyć się komunikowania znaczy zdobyć umiejętność słuchania, kontemplacji, a nie tylko mówienia. Jest to szczególnie ważne dla tych, którzy pracują na polu ewangelizacji: zarówno milczenie, jak i słowo są istotnymi i nieodłącznymi elementami działań podejmowanych przez Kościół w dziedzinie środków przekazu, by na nowo głosić Chrystusa we współczesnym świecie.(Benedykt XVI)
Subskrybuj:
Posty (Atom)