Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziennikarze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziennikarze. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 września 2014

Abp Depo: dziennikarze powinni opierać się siłom nacisku


Do służby prawdzie i dobru człowieka oraz respektowania głosu sumienia zaapelował do dziennikarzy i ludzi mediów abp Wacław Depo, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski w przesłaniu na Niedzielę Środków Społecznego Przekazu, która obchodzona będzie w Kościele w Polsce 21 września. „Dziennikarze, zgodnie ze swoim sumieniem, powinni opierać się siłom nacisku, domagającym się od nich, by przystosowali prawdę do oczekiwań właścicieli mediów czy władzy politycznej” – napisał abp Depo.

Więcej na PORTALU NIEDZIELI 

Także kuriaczestochowa.pl


czwartek, 26 grudnia 2013

Papież Franciszek do dziennikarzy



„Możecie być pewni, że Kościół ze swej strony przykłada wielką wagę do waszego cennego dzieła; wy jesteście zdolni zebrać i wyrazić oczekiwania i wymagania naszego czasu, wskazać na elementy niezbędne do odczytywania rzeczywistości. Wasza praca, wymaga studium, wrażliwości, doświadczenia, jak w wielu innych profesjach, ale domaga się szczególnej troski o prawdę, dobro i piękno. I to nas szczególnie zbliża, gdyż Kościół istnieje, aby przekazywać gdyż Kościół istnieje, aby przekazywać właśnie to: «osobową» Prawdę, Dobro i Piękno”. Powinno być jasno widoczne, że wszyscy jesteśmy powołani, aby przekazywać nie siebie samych, ale tę egzystencjalną triadę jaką wspólnie kształtują prawda, dobro i piękno.(...)



Jesteście dla mnie ważni. Myślę o waszej pracy. Życzę, abyście pracowali ze spokojem i owocnie; abyście znali coraz lepiej Ewangelię Jezusa Chrystusa i rzeczywistość Kościoła”.



(16 marca 2013 r., Aula Pawła VI, Watykan)



„Wasza wierność Kościołowi nadal wymaga, byście byli surowi wobec różnych form obłudy serca, które jest zamknięte, a więc chore. Wobec tego typu choroby trzeba być twardym. Jednak waszym głównym zadaniem nie jest budowanie murów, tylko mostów. Jest to nawiązywanie dialogu ze wszystkimi ludźmi, także z tymi, którzy nie wyznają wiary chrześcijańskiej, ale «rozwijają wspaniałe dobra ducha ludzkiego», a nawet z tymi, którzy «przeciwni są Kościołowi i w różny sposób go prześladują», jak mówi Sobór Watykański II. Tyle jest ludzkich kwestii do przedyskutowania i podzielenia się nimi, a w dialogu można zawsze zbliżyć się do prawdy, która jest darem Bożym, i wzajemnie się ubogacić. Dialogować znaczy być przekonanym, że drugi człowiek ma coś dobrego do powiedzenia, i dać miejsce dla jego punktu widzenia, jego opinii, jego propozycji, oczywiście bez popadania w relatywizm”



(Spotkanie z redakcją „La Civiltà Cattolica”, 14 czerwca 2013 r.)

czwartek, 13 czerwca 2013

„Pióro za życie” - nagroda dziennikarska za obronę ludzkiego życia i rodziny

(Antonio Gaspari, szef agencji Zenit, fot. Bożena Sztajner/Niedziela)

Ogłoszona została w tych dniach we Włoszech druga edycja nagrody dla dziennikarzy, którzy walczą w obronie życia i rodziny.

Edycję zorganizowała grupa badawcza i krytycznej analizy mediów Biomed @ we współpracy z ANGPI (Narodowy Związek Dziennikarzy publicystów włoskich), GUS (Grupa Dziennikarzy Biur Prasowych) Asmi (Association of Medical Press, Stowarzyszenie Prasy Medycznej) i CERIS / CNR, pod patronatem Stowarzyszenia Dziennikarzy, Krajowej Federacji Włoskiej Prasy (FNSI) oraz UCS - wiadomości prolife.

Nagroda „Pióro za życie” ma na celu promocję w świecie mediów drukowanych i komunikacji społecznej zagadnień związanych z bioetyką.

Komisja wyłoniła trzech kandydatów do nagrody: Francesco Agnoli (Il Foglio), Benedetta Frigerio (Tempi) i Antonio Gaspari (Zenit).

Formularz głosowania 

Więcej na Portalu Niedzieli







sobota, 16 marca 2013

Papież Franciszek do dziennikarzy



16 marca w auli Pawła VI zgromadzili się pracownicy mediów z 91 krajów świata. Zwracając się do dziennikarzy papież powiedział:

" Gorące podziękowanie kieruję zwłaszcza do tych, którzy potrafili przedstawiać te wydarzenia historii Kościoła, mając na uwadze najbardziej właściwą perspektywę, w jakiej powinny być odczytywane, to znaczy perspektywę wiary... Wydarzenia kościelne oczywiście nie są bardziej skomplikowane niż polityczne, czy ekonomiczne. Mają jednak pewną fundamentalną charakterystykę: odpowiadają logice, która zasadniczo nie jest właściwa dla kategorii – żeby tak powiedzieć – świeckich, i właśnie dlatego nie jest łatwo je interpretować i przekazywać szerokiej i zróżnicowanej publiczności. Kościół bowiem, będąc oczywiście również instytucją ludzką, historyczną, ze wszystkim, co to oznacza, nie ma natury politycznej, ale w istocie duchową: jest Ludem Bożym, Świętym Ludem Bożym, gdyż podąża na spotkanie z Jezusem Chrystusem. (...) Niektórzy nie wiedzieli dlaczego Biskup Rzymu chciał być nazywany Franciszkiem. Niektórzy myśleli o Franciszku Ksawerym, o Franciszku Salezym, a nawet Franciszku z Asyżu. Opowiem wam jak to się stało. Podczas konklawe obok mnie był emerytowany arcybiskup São Paulo, a zarazem emerytowany prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, kardynał Claudio Hummes: wielki przyjaciel, wielki przyjaciel. Kiedy robiło się trochę „niebezpiecznie”, pocieszał mnie. A kiedy doszło do dwóch trzecich głosów i rozległy się zwyczajowe w takiej sytuacji oklaski, bo wybrano papieża, objął mnie i powiedział: „Nie zapomnij o ubogich”. Słowo to zapadło mi do serca: biedni, ubodzy. Potem w nawiązaniu do ubogich pomyślałem o św. Franciszku z Asyżu. Pomyślałem też o wojnach, a tymczasem dalej trwało liczenie głosów, aż do ostatniego. Franciszek jest człowiekiem pokoju, kochającym i strzegącym stworzenia, w tym czasie, kiedy nasza relacja ze rzeczywistością stworzoną nie jest zbyt dobra jest człowiekiem dającym nam tego ducha pokoju, człowiekiem ubogim ... Och, jakże bardzo chciałbym Kościoła ubogiego i dla ubogich!”(Słowa Papieża za KAI)